Wtorek, 18 czerwca 2024,
tel. +48 61 89 45 270
Aktualności

Wycieczka kl. 5a

Wycieczka kl. 5a

Na wycieczkę pojechaliśmy komunikacją miejską. Było to wspaniałe przeżycie. Spod szkoły wyruszyliśmy autobusem 727 na Junikowo. Jak dotarliśmy na miejsce przesiedliśmy się do tramwaju 6 i przejechaliśmy kilka przystanków w stronę centrum Poznania. Następnie przesiadaliśmy się do tramwaju 12. Tramwajem tym przejechaliśmy kolejny kawałek trasy do miejsca, gdzie przechodząc obok kwitnących drzew i fontanny doszliśmy do escape roomu- jednego z celów naszej wycieczki. Po godzinie spędzonej w escape roomie poszliśmy znów na przystanek i tramwajem pojechaliśmy do Niewidzialnej Ulicy. Podczas jazdy mijaliśmy przeróżne sklepy i domy. Po pewnym czasie, który spędziliśmy na zabawie w Niewidzialnej Ulicy wróciliśmy na przystanek, a stamtąd tramwajem na Junikowo. Uciekł nam autobus 727, więc pojechaliśmy linią 177 do Galerii Malwowej. Wtedy okazało się że autobus 729 stał tutaj w korku. Pobiegliśmy na przystanek mając nadzieję że na niego zdążymy. Gdy zatrzymał się na przystanku, na którym już czekaliśmy, wsiedliśmy do niego. W środku było sporo osób, mimo to zmieściliśmy się.  Autobus odwiózł nas pod szkołę i tak zakończyła się nasza wycieczka pełna przygód.

Naszą wycieczkę klasową rozpoczęliśmy od atrakcji w Escape Room, gdzie musieliśmy ze sobą współpracować oraz użyć naszej inteligencji. Podzieliliśmy się na pięć grup, które trafiły do poszczególnych pokoi. Prowadzący Escape Room objaśnił nam jak otwierać kłódki w pokojach. Następnie zaprowadził nas do pokoi gdzie zaczęliśmy rozwiązywać zagadki. Na to aby wyjść z pokoju mieliśmy 60 minut co może wydawać się na czas bardzo długi, ale wcale tak nie było. Escape Room to naprawdę dobra zabawa, a przy tym analityczne myślenie. Najważniejsze czego nauczyłam się i wierzę że moi koledzy i koleżanki z drużyny także to współpraca dla osiągnięcia wspólnego celu. Niewidzialna ulica to wspaniałe miejsce gdzie dowiesz się ciekawych informacji na temat niewidomych lub słabowidzących. Nasza klasa wybrała warsztaty kulinarne, które zaczęliśmy od przygotowania wybornych ciasteczek owsiano-kokosowych, które następnie mogliśmy zabrać do domu. Nie dość, że była to świetna zabawa, to do tego poznaliśmy też wagę dla niewidomych, która rozmawiała. Kolejnym etapem naszej wycieczki były ciemne pokoje. Na samym początku weszliśmy do ciemnego pokoju, Pan zapytał nas co czujemy na stole, była na nim książka oraz filiżanki. Następnie rozmawialiśmy o rodzajach książek, po paru minutach pan zabrał nas do kolejnego pokoju, były tam komody z różnymi przedmiotami, które musieliśmy zgadnąć. Potem przeszliśmy do kolejnego pokoju, już ostatniego. Okazało się, że był to prawdziwy tramwaj. Pan powiedział nam żebyśmy znaleźli miejsca, co było bardziej skomplikowane niż może się wydawać. Co prawda, tramwaj nie jeździł lecz odgłosy i efekty dawały takie poczucie. Na sam koniec mieliśmy pogadankę na temat rzeczy, którymi posługują się niewidomi np.alfabet, pismo, karty,chińczyk, a nawet kostka rubika. Świetnie było być częścią tego społeczeństwa chociaż na chwilę..

Skip to content